hasztag_nikogo: (Default)
[personal profile] hasztag_nikogo
Czytam sobie antologię, w której jest moje opowiadanie, bo po Schulzu dostałam zamówienie na analizę jakiejś antologii (co brzmi nonszalancko, ale piszczę w środku w ogóle), i stanęło na takiej, która zawiera mój tekst. Jest fajna i na tyle stara, że uznałam, że to będzie fajny eksperyment, bo tekst sprzed pięciu lat czyta się już jak obcy.

I zaiste.

Opowiadanie ogólnie traktuje o nastolatce, która zostaje wystawiona przez swojego byłego niedoszłego i przyjaciółkę z którymi miała pójść na koncert, przed koncertem oddaje komuś bilet w zamian za płytę zatytułowaną "SKŁADANKA", słuchając rzeczonej SKŁADANKI (narracja mocno przetykana tekstami piosenek lat dwutysięcznych) teleportuje się do świata podziemnych rzek, gdzie przelotnie zostaje niewolnicą przy metafizycznym krośnie tkającym miasto, orientuje się że została niewolnicą bo nie wolno jej posłuchać muzyki, więc ucieka, i ta ucieczka jej wychodzi dopiero jak biegnie ze słuchawkami na uszach (znów narracja przetykana tekstami piosenek). Potem przestaje się martwić sprawianiem innym przykrości i daje chłopcu który ją wystawił w twarz, koniec.

Do dziś nie wiedziałam, że to jest opko o muzyce.

Więc taki przypis do rozkmin nad pomysłem, pisaniem kiedy masz coś do powiedzenia i tym kiedy właściwie dowiadujesz się co miałaś do powiedzenia.

(kiedy pisałam, to pisałam opko o buncie, dojrzewaniu i wychodzeniu z bycia grzeczną dziewczynką, a muzyka no co, muzyka sobie była, przecież każdy tak przeżywa muzykę, nie?)
December 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 2025

Profile

hasztag_nikogo: (Default)
#nikogo

Style Credit

Page generated 10/01/2026 05:45 am
Powered by Dreamwidth Studios